Zmiana odczuć w pochwie po porodzie
2020-07-24

Ciało ludzkie nieustannie przechodzi zmiany, adaptuje się do otoczenia, jest plastyczne i ma wbudowane systemy regeneracyjne dzięki czemu każdy uraz goi się w sposób naturalny.

 

Ciąża i poród siłami natury to idealny przykład możliwości ciała ludzkiego. Kobieta przez 9 miesięcy nieustannie podlega zmianom które umożliwiają dziecku prawidłowy rozwój w macicy.

 

 

Ciało kobiety przygotowuje się również do porodu. Koktajl hormonalny sprawia że ciało staje się plastyczne, gdy wybija godzina zero i przychodzi czas porodu, natura ukazuje swoje możliwości.

W procesie porodu pochwa rozciąga się, poddając się sile działania główki dziecka. To z kolei umożliwia przyjście dziecka na świat! Tak potężny wysiłek dla organizmu potrzebuje czasu na regenerację!

 

Pochwa po porodzie jest rozciągnięta, krocze jest rozwarte i często obolałe zwłaszcza po nacięciu lub pęknięciu. Te zmiany potrzebują czasu na regeneracje! Powrót do współżycia teoretycznie można zaplanować po połogu, czyli po 6 tygodniach od porodu. W praktyce jest to sprawa indywidualna każdej pary. Warto porozmawiać o swoich uczuciach, obawach i razem ustalić plan działaniaheart.

 

Kobiety po porodzie mogą mieć uczucie luzu w pochwie. Patrząc na fizjologię porodu wiemy, że jest to naturalne zjawisko, które z czasem ustępuje. Dodatkowo gdy karmisz piersią poziom estrogenów jest niski co wpływa na nabłonek pochwy. Tkanka nabłonka jest delikatna i cienka przez co możesz odczuwać brak jędrności w pochwie oraz mieć trudności z osiągnięciem orgazmu. Potrwa to do momentu aż poziom estrogenów w Twoim ciele nie unormuje się, czyli do momentu rozszerzenia diety dziecka lub zakończenia karmienia piersią. Warto w takiej sytuacji zastosować lubrykanty na bazie wody. Dodatkowe informacje znajdziesz w artykule „Suchość pochwy po porodzie” (LINK).

 

Ponieważ obszar krocza w porodzie otwiera się, ma to również wpływ na rozciągnięcie mięśni dna miednicy, tzw. mięśni Kegla. Dlatego po porodzie siłami natury wprowadzamy trening tych mięśni w celu poprawy ich pracy. Pamiętaj jednak, że mięśnie są osłabione, dlatego ważne jest żeby podejść do ćwiczeń indywidualnie i dobrać ilość powtórzeń oraz czas pracy do swoich możliwości. Mocniej nie znaczy lepiej! Jeśli mięśni będą przemęczone przez źle dobrany trening to nie przyniesie to korzyści.

W przypadku, gdy nie jesteś pewna jak Twoje mięśnie pracują bądź chcesz upewnić się czy wszystko jest w porządku, warto zgłosić się do fizjoterapeuty uroginekologicznego. Specjalista pomoże ocenić stan Twoich mięśni i wprowadzi ćwiczenia dobrane do Twoich możliwości.

 

Zdarzają się też sytuacje kiedy kobieta odczuwa, że jej pochwa jest zbyt ciasna przez co penetracja jest bolesna lub niemożliwa. Tu warto przyjrzeć się bliźnie po nacięciu lub pęknięciu krocza. Możliwe, że wymaga ona mobilizacji oraz zastosowania żelu lubrykującego na bazie wody. Temat seksu po porodzie rozwinęłam w osobnym artykule z cyklu „sex po porodzie” (LINK), do którego lektury serdecznie Cię zapraszam wink

Ważne jest też Twoje nastawienie do powrotu do współżycia, brak gotowości może powodować napięcie mięśni dna miednicy co będzie utrudniało współżycie. Warto w takiej sytuacji nie śpieszyć się. Niech najważniejszym punktem Waszego zbliżenia będzie gra wstępna, która pozwoli Ci się rozluźnić. Następnie dobierzcie pozycje, w których kobieta decyduje o głębokości penetracji np. na jeźdźca. Spróbuj również w czasie seksu wprowadzić ćwiczenia oddechowe i wizualizacje. Często radzę swoim pacjentką aby wyobraziły sobie roztapiające się lody lub masło na patelni :D. Siła wyobraźni potrafi wiele zdziałać. Jeśli pomimo zastosowania powyższych porad nadal masz trudności warto zgłosić się do fizjoterapeuty uroginekologicznego, który pomoże znaleźć przyczynę problemu i pokaże techniki autoterapii dla Ciebie i partnera.

 

Powrót do współżycia po porodzie to czas żeby przyjrzeć się sobie na nowo.

 

Beata Lorek, fizjoterapeutka uroginekologiczna